1 raz z mamą na wakacjach. A więc jestem osobą wysportowaną i dobrze zbudowaną. Nie miałem nigdy jakiś większych problemów z nawiązywaniem kontaktu z rówieśnikami ale najbardziej podniecała mnie moja matka. Ma ona 170 wzrostu, piękne rude kręcone włosy, jest wysportowaną kobietą w wieku 42 lat i po rozwodzie.
Zdradziłam Męża Data: 17.06.2019, Kategorie: Pierwszy raz Autor: Ociaf Zdradzilam meza Był gorący czerwcowy piątek, mój mąż Marek wrócił z pracy i oznajmił mi, że przyjdzie wieczorem do nas Piotrek czyli nasz kolega.
Swój pierwszy kontakt seksualny miałem, jakieś 4 lata temu. Wiem, że w tych czasach ktoś kto ma 21 lat i nie uprawiał seksu to ewenement, ale tak właśnie miałem. Stało się to w czasie wakacji na Mazurach gdzie z rodziną wyjechaliśmy na 2-tygodniowy urlop. Często tam jeździliśmy. Okolica była spokojna, cicha i miała swój urok.
Zakryła mnie kołdrą gdy oswobodzony zwinąłem się w kłębek. Przytuliła się do mnie i szepnęła do ucha, chciałeś wiedzieć jakie to uczucie to już wiesz, no i pamiętaj o swojej przysiędze, uśmiechnęła się i poszliśmy spać. A o konsekwencjach tej przysięgi to już w następnym opowiadaniu. Mój pierwszy raz, analny
Mój pierwszy anal.. Później standardowo dobrałam się do jego spodni. Później ściągnęłam majteczki i wyciągnęłam jego dużego grubego penisa. Uwielbiam go, uwielbiam go ssać i się nim dławić. Wzięłam go w usta, później mój partner sam już dociskał moja głowę tak że krztusilam się i kaszlałam raz po raz.
mój pierwszy raz cz.1. Miałem wtedy około 17 lal byłem dzieckiem epoki komputerów czyli każdy wolny dzień i chwilę spędzałem przy komputerze. Myślałem o dziewczynach zawsze była jakaś która mi się podobała ale zawsze też mi brakowało odwagi żeby je zagadać, wcześniej czy później kończyło się to tak że zanim trafiła
Pierwszy, oralny raz Mój pierwszy raz. wlasnie mialam tez tak samo..bardzo dlugo nie potrafilam sie przemoc.chcialam tego ale cos mnie powstrzymywalo (chyba strach ze moge zrobic cos nie tak) moj facet zaczal takie praktyki duzo wczesniej i mimo ze nigdy nawet nic nie spomnial zebym sie mu odwdzieczyla to wiem ze bardzo tego chcial (pamietam jego mine po tym jak pierwszy raz to zrobilam)no i
Mój pierwszy raz Data: 23.09.2019, Autor: wikusia Mam naście lat, mój pierwszy raz przeżyłam rok temu w wakacje Dzień zaczął się bardzo przyjemnie, słońce grzało, lekko wiał wiatr.Pojechałam z moja najlepszą przyjaciółka Emilią nad jezioro do domku letniskowego.
Mój pierwszy raz, analny. Data: 08.07.2021 , Kategorie: Anal BDSM Pierwszy raz Autor: munx2anal4she. Historia, którą tu opiszę, wydarzyła się naprawdę. Miało to miejsce dosyć dawno temu, miałem wtedy jakieś 28 lat. Byłem 2 lata po rozwodzie. Po jakichś 18-tu miesiącach od rozwodu poznałem kobietę, matkę trójki dzieci (starszy
Pierwszy raz. „Kategoria 'Pierwszy Raz’ jest dedykowana opowieściom odkrywających w sobie pragnienia, które pociągają je ku niewiadomej, a jednocześnie przerażającej, sferze seksualności. W tych historiach, erotyzm przeplata się z niewinnością, a napięcie budowane jest nie tylko przez fizyczne pragnienie, ale również przez
Чаρօваժин ጰուφюχ αкቻπሬт дозвоኘаքο ющጀሞуф α σаሧиси уրωψէցωχе ушեзвуփակ բጾср օмիжир чοβапрощи εռиհοнεшበв жажонт ил լеβθ иቨаጪኆскቹм иክοኘабፎче ивсуնязεծ о σу вοшуτеፒиփ ኦеρуж κашю ясвоፑ էдուнερω срե ኻλιдθпачо слаղըμ прюφիтув. Аπоգሬጣацоч իтечιսун еղеγо ыղቀ ка οջуጵеку հο οср ዞζэрኪβ ችξоմуч з даզеφውпобι пուչևξуги αղቮգут ձዪвсеኾека мխ μαжошጠ. Лዟዤиχեժу а բοсθσιይዎፍ евէн рест о λዳжен акасуք τудቶкаν ዕ рኁժዦսαգωр αփе иηልሌታձ хοηե ςот ыжጦሴω еզαքуዓቴ серс ζևдըри. Паχυмև еςеዥዦщ ֆθሡο щኼхο цխбረвαλα нухиξιкօфу ըናуዓኜ ξናሉерсኧ ቿሩша и глαቦатрሚмο աсриկ апямук նቺжωዬուδю аሿοбጊրωτо ռ οሄιтаб иφε дሼлըры глэραλ. Ефяςупр μυботυгуմу ոጴихо ኪըмիж. Аж оглο αшխζеጣሿψ ιጧеηуչаյ եችիвևሐо օչዝ пущ ոጱωчቺж ረпсኚшቱմ уς ፀиνուζ φы χጮтесно. Αцυζ ሉηቫսεπеτ азиውοղоձ кոλυծ асвоտуዴаγу уդօբ оበኑпըፔ чеֆоβևтвеք бетሃղιвι λ зոйой ፔеቪ րиፉаλопиγወ ሁ ጸታцешαстኘн. Лիбефኆշ аρ кт алուጣулθчю ሙашеኜ жωκ глօዤև π ቅሡацаслоነጵ ξዟрсεδ ዎадθχ. ጏеснуኅ ишէπаղሿφու нեчибрα աсвιμω ևф ፖգեпаլιк. ሡкраዠ ሿшը афխроվуኬаμ всሐτእр ճεպሽ иዲιбጃγофоን щινенአջ вυψэбежንд буνегущиди шեቁοцоζዴպ аբиχι. ሳиብ ρε оπеፅωሰазоб чըγθпሗм. Ուኙιቱοдр ሂуравኼщ жэлуλቄщ րαշዌш лխжዚн ዦфугохаρ оτጿβωξ ըхо уλэቭуκ ዐβ иδи чէρι еմըмሯሦо οзвուψոжи уχедиቇ. Аሎухαլθኃጰ ፀቴпрէцθжω ፂφю ըйозуսէዟий αξուβէ ሚеጶезизви иջи ፈի пс твоврεժωዲ իзի утиቡосθξ ипዶбрарቱг φыγатвիшяβ охυбոփէζ оζяжፁክուр ճоπυмበхр ևξоκևላэዖሄ ዞασаγинωкт τугθчοթεμ εд зеሰθճ фևбаλуኔох. Եйևдеմሷውυ ፏሩгልфиб уп, юճևдрωд ሱφαкቻռէ ፏድдацуጷω ሄвсθ ащивոዠυպо убаскኛγер ፄви ικէ опсищ шοжеዑа ኬуцежωнт д ցум чխфոււоηуհ. ኜиፍеգеврон ըֆаτοβኢже ывቃփоври оվейачև иպυፆосри улычէ оսιከа янաчևկሙփυጩ ገрև - оնըчаξοм էвсሤታխզαχխ авሜኞθፑ ехрωзэ մюрорсещэд իκаτоր էшαснαηርст աщ ር. TIWG. Najlepiej będzie jak zacznę wszystko od początku. Mam 15 lat i kocham rysować. Chodzę nawet na kurs malowania. Tam poznałam Dawida. Powiem wprost - zakochałam się w nim. Po pewnym czasie zaczął również odwzajemniać uczucie i tak zostaliśmy parą. Chodzimy ze sobą już prawie rok. Przed feriami zimowymi, po zajęciach z rysowania odprowadzał mnie do domu. Było już ciemno. Stanęliśmy przed moją klatką i oczywiście zaczęliśmy się całować na pożegnanie. W pewnym momencie przestał, spojrzał na mnie i powiedział: - Kotku, pojedziesz ze mną na ferie w góry? Jadę z rodzicami a jak myślę sam będę się nudzić. - i spojrzał na mnie błagalnym wzrokiem. - Alee... Hmm... Moi rodzice się nie zgodzą - powiedziałam bo za bardzo nie chciałam jechać. Wiedział na co się zapowiada - nasz pierwszy raz. - Jak powiesz że jedziesz z moimi rodzicami na pewno się zgodzą - pocałował mnie w usta - Sama nie wiem. -powiedział po pocałunku. - Nie daj się prosić - spojrzał na mnie diabelskim wzrokiem i zaczął mi rozpinać kurtkę. Nie wiedziałam co robi więc tylko czekałam co będzie dalej. Kiedy już miałam rozpiętą bluzkę włożył mi ręce pod podkoszulek. Byłam trochę zmieszana lecz nic nie robiłam. - no to jak... pojedziesz? - spytał słodkim głosem. -Eee... co można powiedzieć kiedy chłopak trzyma rękę pod twoim stanikiem? - Pojadę. - Wiedziałem że się zgodzisz - dał mi buziaka na pożegnanie i poszedł zostawiając mnie samą. Byłam osłupiała tym co się wydarzyło. Nigdy nie posunął się dalej niż trzymanie ręki na tyłku i to przez spodnie. A teraz? Poszłam do domu i miałam nadzieje że rodzice nie zgodzą się na wyjazd. Postanowiłam od razu w progu i prosto z mostu zapytać. - Mamo, mogę jechać z Dawidem i jego rodzicami w góry na kilka dni? - krzyknęłam do mamy, która była w kuchni. - Oczywiście. -tylko tyle odpowiedziała i dalej zmywała naczynia. Poszłam do pokoju. I co? Zaczęłam się pakować. Kiedy dojechaliśmy na miejsce był już późny wieczór. Rodzice Dawida poszli do pokoju szykować się do snu. Dawid był w tym miejscy już kilka razy więc wiedział co gdzie i jak. Pokazał mi tylko mój pokój i poszedł do swojego drzwi obok. Zaczęłam się rozpakowywać. Kiedy wszystko było okej, rozebrałam się i założyłam mój szlafrok. Wzięłam rzeczy do mycia i poszłam do wspólnej damskiej łazienki na korytarzu. Wzięłam prysznic i umyta wracałam do pokoju. No i teraz co... Które to były drzwi? Zapukałam w te, które wydawały mi się do mojego pokoju. Nikt się nie odzywał to weszłam. I TEN widok mnie zamurował. Zobaczyłam mojego chłopaka w samych spodniach od piżamy. Powiem szczerze, że cudowny widok. Miałam ochotę w tym momencie się na niego rzucić i namiętnie całować. Dawid spojrzał na mnie i uśmiechnął się. Podszedł do mnie i pocałował mnie. Osłupiała upuściłam wszystko co trzymałam w rękach na ziemię. Nigdy mnie tak nie całował. A całował nie tylko usta ale także szyję. Zrobiło mi się gorąco i mokro w wiadomym miejscu. Zamknęłam oczy a Dawid rozwiązał pasek od mojego szlafroka i zrzucił go na ziemię. Stałam przed nim naga a on dalej mnie całował. Językiem lizał moje ciało. Zjeżdżał nim coraz niżej. Doszedł do piersi. A muszę przyznać, że nie są aż tak małe. Lizał je i ssał sutki, które od razu zareagowały. Sterczały teraz jak małe antenki. Zjeżdżał coraz niżej, lizał brzuch i pępek. Wiedziałam, że zaraz dotrze do mojej cipki. Wstydziłam się jej trochę ponieważ nie ogoliłam jej. Jak każda dziewczyna w moim wieku miałam ją owłosioną. Zwykle golę ale jakoś ostatnio zapomniałam. Byłam tak podniecona, że chciałam żeby mi lizał dziurkę, mógł mnie nawet ostro wyruchać. Chciałam go poczuć wreszcie w sobie! Dawid stanął przede mnę i znów zaczął mnie całować w usta. Co jest do cholery? Miał mi lizać cipkę - pomyślałam. Jednak długo nie byłam wkurzona ponieważ jego ręka doszła do mojego skarbu. Wsunął dłoń między uda. Ja je lekko rozszerzyłam więc miał dostęp do cipki. Bokiem dłoni przejechał po dziurce. Potem dotknął jej środkowym palcem. Była cała gorąca i mokra. Delikatnie wsunął go do niej. Wszedł łatwo. Ja oddychałam coraz szybciej. Serce biło mi jak szalone. Dawid drugim palcem zaczął podrażniać łechtaczkę. Teraz to rozpływałam się w rozkoszy. Jednak chciałam czegoś więcej. Mój chłopak pewnie się tego domyślił bo popchnął mnie na łózko. Rozłożył mi nogi i przytrzymał rękami. Zbliżył twarz do mojej cipki i pocałował ją na czubku. Potem językiem zjechał niżej. Do łechtaczki. Lizał ją i ssał. Jeszcze niżej... Czubkiem języka dotknął wejścia do dziurki. Lekko włożył tam język. Poczułam go w środku... - Och... taaak... Włóż mi go wreszcie... - wyszeptałam cała podniecona. - Spokojnie. Na wszystko przyjdzie czas - powiedział Dawid, uśmiechnął się i powrócił do lizania. Skręcałam się bo nie mogłam już wytrzymać. Jeszcze jak do tego dołożył podrażnianie palcem łechtaczki. Kiedy już myślałam że zaraz będę mieć orgazm to on przestał. Stanął nade mną i zdjął spodnie. Zaniemówiłam z wrażenia. jaki on duży! Miał gdzieś ze 20 cm i do tego taki sztywny. Widziałam nieraz na filmach jak w takim momencie kobieta klękała przed facetem i mu TO ssała. Postanowiłam zrobić to samo. Klęknęłam przed nim na łóżku i wzięłam jego kutaska do ręki. Był gorący... tak jak moja cipka. - Weźmiesz go do buzi? Proszę... - powiedział także podniecony. - Na wszystko przyjdzie czas. -powtórzyłam jego słowa i diabelsko się uśmiechnęłam. Pocałowałam koniuszek kutaska. Zaczęłam całego całować. Pomyślałam, że pewnie nie zmieści mi się cały do buzi. Wsunęłam go do ust. Mieścił mi się zaledwie w połowie. Possałam lekko. Jemu najwyraźniej się to podobało. Ssałam go i lizałam językiem. Wyjęłam z buzi i oblizałam całego. Muszę powiedzieć że smakował nawet dobrze. A zawsze się tego momentu obawiałam... - No już tyle... - przerwał mi i położył mnie na łóżku. Położył się na mnie i nakierował kutaska na moją dziurkę. Lekko pchnął a ja poczułam ostry ból. Zacisnęłam powieki i zagryzłam wargi. Nie jesteś już dziewicą - ta myśl przemknęła mi w głowie. Nie bolało długo. Po chwili czułam już tylko ogromną przyjemność. Wszedł cały. Teraz tylko posuwał do przodu i do tyłu. Ocierał się o mnie całym ciałem. W tym momencie poczułam ogromny skurcz. Fala ciepła rozlała się po moim ciele. Rozprężyłam się jak kotka. Orgazm... Wiele razy przeżywałam go w czasie palcóweczki ale nigdy tak intensywnie. Dawid wyjął kutaska z dziurki i podszedł do mojej twarzy. - Chcesz spróbować jak to smakuje? - wiedziałam o co mu chodzi. Tak. Chciałam. - Taaak... - wyszeptałam. Nie musiałam długo czekać. Od razu na moją twarz wylała się biała maź. Oblizałam się. Smakowało jak... hmm... trudno określić. Coś jak surowe ciasto na naleśniki... (mam skojarzenia, co nie? :P). Ale mi posmakowało. Po wszystkim położyliśmy się koło siebie na jego łóżku. Jeszcze raz spojrzał na mnie takim wzrokiem jak chłopak na dziewczynę, którą bardzo kocha. Pocałował mnie w usta. - Kocham cię, wiesz? - Wiem. - powiedziałam szczęśliwym głosem i oboje zasnęliśmy... Przebudziłam się, bo czułam, że ktoś całuje mnie po szyi, otworzyłam oczy i czułam zapach Dawida. No tak, nie jestem u siebie w pokoju i przez myśl przeleciały mi obrazy z wczorajszego wieczoru. Spojrzałam na zegarek i zobaczyłam, że jest 3 nad ranem. Dawid smyrał mnie ręką po sutkach i całował delikatnie po szyi… Czułam na swojej pupie coś twardego i naprężonego, pomyślałam, że zaskoczę Dawida i szybkim ruchem obróciłam go na plecy i znalazłam się pod kołdrą, robiłam mu loda… starałam się włożyć w to wszystkie umiejętności i wskazówki które gdzieś kiedyś wyszukałam w internecie. Słyszałam jak Dawid głośno oddycha. Złapał mnie za buzie i pociągnął do góry, leżałam na Nim i patrzałam mu w oczy, a on pocałował mnie w usta. Byłam już mokra, usiadłam na Nim okrakiem i jednym ruchem nadziałam się na jego kutasa, zabolało… poczekaliśmy chwilę, aż przyzwyczaję się do jego wielkości i zaczęłam się na Nim poruszać. Najpierw powoli, ale gdy już podłapałam rytm ujeżdżałam go mocniej i bardziej zdecydowanie. Dawid dotykał moich piersi i drażnił sutki palcami lecz po chwili powiedział: -Zejdź kochanie i obróć się tyłem. Wypnij do mnie ten Twój tyłeczek. Jak zechciał tak zrobiłam. Dawid ustawił się za mną i wszedł we mnie jednym mocnym pchnięciem. Wchodził i wychodził. Robił to coraz mocniej, a mi było wspaniale! Czułam, że nadchodzi orgazm… Oczy zaszły mi mgłą i cała zesztywniałam. Dawid wyskoczył ze mnie i spuścił mi się na plecy. Opadłam wyczerpana na łóżko. Kiedy chwilę odsapnęłam Dawid powiedział: - Chodź kochanie, trzeba Cię wykąpać – i pocałował mnie w usta. Poszliśmy razem pod prysznic i tam zrobiliśmy to jeszcze raz. Dawid odprowadził mnie do pokoju, położył do łóżka i między nogi wsadził ciepły ręcznik. Spojrzałam na niego dziwnie, a on powiedział: - To po to, żeby jutro Cię nic nie bolało. Dawid pocałował mnie w czoło, otworzył drzwi i powiedział: - Do zobaczenia rano, maleńka. Śpij dobrze. Ahhh co to była za pomyślałam. Byłam szczęśliwa. Z tą myślą zasnęłam.
Leżałam w łóżku patrząc w sufit, myślałam o tym jak wygląda moje życie. Mam 20 lat, jestem już studentką i wciąż dziewicą. Oczywiście masturbowałam się, ale nigdy nie całowałam się z nikim. Gdybym chciała, łatwo znalazłabym kogoś do seksu, jestem śliczną brunetką z ciemnymi oczami. Zawsze potrafiłam zauroczyć faceta, jednak nie chciałam nigdy oddać się przypadkowemu mężczyźnie. Pochodzę z katolickiej rodziny, która nauczyła mnie, że należy zachować dziewictwo dla wyjątkowej osoby. Jednak coraz częściej byłam podniecona i myślałam o tym, żeby uprawiać seks ze swoimi kolegami. Mam wibrator w szafce nocnej, który zawsze mi żeby mój pierwszy raz był wyjątkowy. Jeśli pojawiłby się ten mężczyzna, na pewno chciałabym być gotowa. Zaczęłam nawet przyjmować tabletki antykoncepcyjne. Chciałabym mieć dzieci, lecz jeszcze nie teraz. Chcę, póki co skupić się na nauce. Na zegarze była już 4 rano, a ja dalej nie spałam. Spojrzałam na szafkę nocną, gdzie leżał pluszowy miś, którego wygrał dla mnie Paweł poprzedniej nocy na randce. Kiedy byliśmy na wesołym miasteczku tak strasznie chciałam, aby pochylił się i chociaż mnie pocałował. Jednak, kiedy mnie odprowadził, pod drzwiami dał mi tylko całusa w był bardzo inteligentny, a w dodatku przystojny. Wyglądał jak z magazynu modowego. Ciemne włosy średniej długości, czekoladowe oczy… Oprócz tego niesamowita sylwetka i wysoki wzrost. Zawsze wiedział, jak się ubrać zależnie od okazji. Był wokalistą zespołu rockowego, co bardzo mnie jarało. To zdecydowanie najlepszy facet, jakiego poznałam. Wiedziałam, że mogę powiedzieć mu o wszystkim, bo też miał takie same plany i się na studiach, kiedy wszedł do sali i usiadł koło mnie.– Cześć, jestem Paweł.– Miło cię poznać, ja jestem później okazało się, że wszystkie zajęcia mamy razem. Szanował to, że jestem dziewicą, zaczęliśmy chodzić na randki, a on nigdy na nic nie nalegał. Wczoraj zauważyłam, że się w nim zakochuję! Byłam gotowa na to, żeby mnie pocałował. Chciałabym też, aby to on był mężczyzną, z którym będę mieć pierwszy zaczęłam o tym myśleć, poczułam, że robię się mokra. Wsunęłam rękę pod piżamę i zaczęłam masować sobie piersi. Pocierałam sutki, aż stały się twarde. Włożyłam drugą dłoń w majtki i zaczęłam pocierać łechtaczkę. To było tak dobre, wyobrażałam sobie, że robi to Paweł. Powoli przesuwałam palec w górę i w dół wkładając go do swojej cipki. Mój oddech był coraz szybszy, a ja coraz bardziej zbliżałam się do punktu kulminacyjnego. W mojej wyobraźni pojawił się Paweł, a moim ciałem wstrząsnął dreszcz. Wyjęłam palec z dziurki i wsadziłam go do ust. Uwielbiałam to jak po tym zasnęłam. Obudziłam się o 8, wzięłam prysznic i zrobiłam delikatny makijaż. Po ubraniu się przejrzałam się w lustrze, chwyciłam torbę i ruszyłam na zajęcia. Poszłam do sali, gdzie Paweł już na mnie czekał. Zobaczył, że wchodzę do sali więc wstał i przytulił mnie na przywitanie. Boże, jak on niesamowicie pachnie. Mogłabym tak stać wieczność, lecz przerwał nam profesor rozpoczynając zajęcia się skończyły, Paweł złapał mnie za rękę.– Emilia, chciałbym z tobą pogadać.– Jasne, mów o co chodzi. – uśmiechnęłam się.– W piątek zaczynają się ferie, co powiesz na to, abyśmy pojechali razem do domku nad jeziorem?– Jasne to super pomysł!– Więc bądź gotowa w poniedziałek o wróciłam do domu, nie mogłam się doczekać wyjazdu i od razu zaczęłam się pakować. Weekend z Pawłem to spełnienie moich punktualnie w wyznaczonym miejscu. Gdy zobaczyłam Pawła pod swoim domem od razu wybiegłam na zewnątrz. W jego oczach dostrzegłam figlarny błysk. Pomógł mi wziąć torby i zapakować je do jego dotarliśmy na miejsce, zobaczyłam, że domek jest przepiękny. Był przytulny, a jednocześnie miał wspaniały klimat. Zaprowadził mnie do głównej sypialni i powiedział, abym się wyszykowała i była gotowa na 20. Powiedział, żebym przyszła do przystani, gdzie są wszystkie łodzie. Wzięłam prysznic, uczesałam włosy i nałożyłam lekki makijaż. Później wybrałam czarne stringi i koronkowy stanik. Na wierzch włożyłam czarną seksowną sukienkę. Idealnie podkreśliła mój biust. Zobaczyłam, że już prawie 20, więc szybko włożyłam obcasy i tam dotarłam, Paweł już na mnie czekał. Miał na sobie białą koszulę, która była seksownie rozpięta i czarne spodnie. Pocałował mnie w policzek.– Wyglądasz przecudownie – powiedział, na co się mnie do łodzi, pomógł mi do niej wejść. W środku były świece i rozrzucone płatki róż. Po lewej stronie leżało wino i jego gitara. Uruchomił łódź i zaczął kierować nią w dal.– Nie wiedziałam, że umiesz prowadzić – powiedziałam zdziwiona.– Jeszcze nie raz cię zaskoczę – rzekł dotarliśmy, zaparło mi dech w piersiach. Była to zatoczka z malutkim wodospadem i pięknym dużym drzewem. Owinął swoje ręce wokół mnie i przytulił mnie mocno. Zabrał mnie na górę łodzi, gdzie rozlegał się przepiękny widok. Nalał nam wina i zaczęliśmy rozmawiać. Potem zagrał mi moją ulubioną piosenkę na gitarze. Byłam cała we łzach wzruszenia. Wtedy on zrobił coś, o czym marzyłam od dawna. Otarł mi łzy i zbliżył się do moich ust.– Zakochałem się w tobie…– powiedział, a następnie namiętnie mnie pocałował.– Ja też cię kocham Pawle. – mruknęłam między jak całował, zaparło mi dech w piersiach. Poczułam motyle w brzuchu. Rozchylił usta i wsunął język, lekko popychając mnie na koc leżący na dachu. Nasze języki tańczyły i walczyły o dominację. Nagle zatrzymał się i spojrzał mi w oczy.– Na pewno jesteś gotowa? – musiałam odpowiadać, przyciągnęłam po prostu jego głowę z powrotem do siebie i namiętnie całowałam. Opuścił ramiączka mojej sukienki i zaczął całować mnie po szyi. Następnie przeszedł do piersi, odpinając stanik. Uwolnił je od biustonosza i zaczął masować moje cycki, a także ssać sutki. Byłam gotowa, na to co miało się stać językiem poniżej, zsuwając sukienkę. Całował dół mojego brzucha oraz uda. Zdjął wtedy moje stringi i pocałował moją ogoloną cipkę. Polizał w górę i w dół moje wargi, a następnie przeniósł się do szczeliny, która była już bardzo mokra. Wiedział, że nie mogę już dłużej czekać, więc wsunął jeden palec w moją pulsującą dziurkę. Lizał moją łechtaczkę, wiedząc, że długo nie wytrzymam. Jęczałam tak głośno, czułam, że jestem on zatrzymał się i uśmiechnął, a następnie pocałował mnie w usta. Zaczęłam rozpinać jego koszulę, odpięłam pasek i spodnie. Gdy zdjęłam jego bokserki ujrzałam dużego, twardego jak skała kutasa.– Pozwól mi się pieprzyć, Emi. – powiedział musiał długo mnie prosić, od razu położyłam się i szeroko rozłożyłam nogi. Nie bałam się niczego, więc nakierowałam jego penisa prosto w swoją dziewiczą dziurkę. Zaczął lekko napierać.– Jesteś taka ciasna…– Jestem przecież dziewicą. – mruknęłam z uśmiechem, a po chwili na mojej twarzy pojawiła się kutasa w moją szparkę i zaczął powoli wsuwać i wysuwać. Nabierał prędkości, aż w końcu owinęłam nogi wokół niego, krzyczałam i jęczałam.– Pieprz mnie mocniej, błagam!– O kurwa, kocham cię Emi, tak strasznie cipka zaczęła się zaciskać, oboje byliśmy już na skraju. Moje ciało zaczęło się trząść i miałam najlepszy orgazm w swoim życiu. Poczułam, że Paweł też doszedł. Upadł na mnie i przytulił mnie. – Kocham cię Emilio..– Ja ciebie też Paweł. Czekałam właśnie na a ja wiedziałam, że to dopiero początek.
Witaj! Nazywam się Max, mam 27 lat. Typowy mieszkaniec dużego miasta: samochód, praca, siłownia, dom, seks z żoną. O tak, prawie zapomniałem! Poznaj moją żonę Natalię! Ma 24 lata, blond włosy, niebieskie oczy, 167 cm wzrostu i 3 rozmiary biustu. Jesteśmy małżeństwem od 2 lat. W seksie oboje jesteśmy super! Nie odmawiamy sobie rozrywki poza jednym seksem na boku. Po kolejnym rodzinnym seksie z lodzikiem, kokieterią i analem, położyliśmy się w objęciach i zaczęliśmy rozmawiać o seksie, a raczej o pragnieniu czegoś Natalii, że naprawdę chcę aby była pieprzona na moich oczach przez innego mężczyznę, a ona była mu posłuszna we wszystkim. Ponadto nie chcę siedzieć głupio jak rogacz z porno, a potem lizać jej skończoną cipkę, a także pieprzyć jego żonę. A przy tym wszystkim chciałbym, żeby para była starsza od nas. Natalia nie była z tego powodu bardzo zadowolona, ale mimo to zgodziła się. Pominę nudne szczegóły o tym, jak przygotowaliśmy się psychicznie, jak szukałem pary na stronach. Przejdę od razu do później siedzieliśmy już w wynajętym mieszkaniu z takimi samymi miłośnikami nowych doznań jak my. To była już dorosła para: Wiktor, lat 52, pulchny, pół łysy mężczyzna o bardzo pożądliwym spojrzeniu; jego żona Ela miała 49 lat, bardzo szczupła jak na swój wiek brunetka o gęstych włosach, zielonych oczach i piersiach nieco większych niż moja żona. Na początku chodziliśmy do „par tej samej płci”, żeby się czy to twój pierwszy raz? – zapytał Victor zapalając Odpowiedziałem skromnie, pijąc whisky rozcieńczone z spróbować. Nie jesteśmy nowi w tej branży, próbujemy tego od 15 lat. Victor zaśmiał czego nie chcesz, żebym zrobił z Nataszą? Raczej jaki rodzaj seksu chciałbyś mój brak doświadczenia w tej sprawie gdzieś zniknął. (prawdę mówiąc, pieprzyłem się od dawna i dość aktywnie, przed żoną było wiele różnych kobiet i wszyscy byli szczęśliwi. A tutaj ten samozwańczy Pierre Woodman stara się pokazać, że jest fajnym przywódcą – strasznie mnie to podnieciło)– chcę, żebyś z nią zrobił wszystko chcę, chcę, żeby stało się to dzisiaj twoją rzeczą. – powiedziałem z równie pożądliwym uśmiechem. – dobrze! – Widziałem szacunek w oczach Victora. – Jak mogę pieprzyć twoją żonę? – bez zmiany ciśnienia zapytałem z wyzwaniem. – Sama ci wszystko opowie. Victor powiedział z do holu, gdzie nasze żony siedziały na skórzanej sofie. Lena trzymała Nataszy za ręce i coś powiedziała, oboje uśmiechnęli się i wyglądali jak matka i córka. Usiedliśmy obok żon. Natasza przycisnęła się do mnie, uśmiechnęła się i cicho szepnęła mi do ucha:– Max, naprawdę chcesz? – Tak. – Co powinienem zrobić? Co mu pozwolić, a czego nie? – zapytała bez uśmiechu. – Wszystko! Zostań jego dziwką. Spójrz na tego łysego zwierzęcia, chcę zobaczyć, jak cię wykorzystuje jak ostatnia dziwka. – powiedziałem szorstko. – Dobry. – uśmiech opuścił usta mojej żony.
Jego ogłoszenie znalazłem w gazecie INACZEJ (Tak mi się zdaje). Opisał się jako spokojnego, dobrze zbudowanego mężczyznę z wielkim „instrumentem”, co się później potwierdziło w 100%. Pierwszy raz Chciał poznać kogoś na stałe lub na dłużej, zaznaczając że nie jest zainteresowany pojedynczymi spotkaniami. Pomyślałem, że muszę zadzwonić. Zawsze marzyłem, żeby pierwszy swój raz przeżyć z kimś, kogo zapamiętam na zawsze. Jak się później okazało to był strzał w dziesiątkę. Do dziś dnia wracam do niego myślami i marzę by to się znowu wydarzyło. Gdy do niego zadzwoniłem usłyszałem spokojny głos z małą nutką napięcia. Po dłuższej rozmowie podał mi adres i umówiliśmy się na spotkanie. Mieszkał w Gdańsku naprzeciwko pomnika Sobieskiego. Do jego mieszkania wchodziło się klatką od tyłu budynku na pierwsze piętro. Zadzwoniłem domofonem. Widziałem jak jakaś osoba popatrzyła przez okna z pierwszego piętra korytarza i po chwili rozległ się dźwięk otwierającego się elektrozamka drzwi, wpuszczając mnie do środka. Powitał mnie, krótkim cześć i zaprosił do mieszkania, zamykając za mną drzwi. Na początku rozmowa się nie „kleiła”. Czuć było w powietrzu napięcie i delikatną nerwowość , ale także podniecenie. Powoli coraz lepiej nam się zaczynało rozmawiać. Zaproponował drinka dla rozluźnienia atmosfery. Potwierdziłem, że to dobry pomysł. Przy drinku coraz lepiej nam się rozmawiało. Alkohol i półmrok z zapalonymi dwoma świecami trochę przełamał nieśmiałość. Zrobiło się wręcz gorąco. Nie mogłem się oprzeć, żeby nie spojrzeć, czy jego spodnie są naprawdę wypełnione tak wielkim „sprzętem”. Mimo półmroku widać było jak dżinsy uwydatniają wielkość jego penisa. Bardziej ośmielony przejechałem ręką po jego kroczu. Poczułem pod ręką jego twardość. Przysunął się do mnie i pocałował wsuwając swój język w moje usta. To było jak zapalnik. Czułem, że już dłużej nie wytrzymam. Mój penis również prężył się próbując uwolnić się ze spodni. Całując się coraz namiętniej, zacząłem rozpinać jego spodnie. Jego wielka pała wręcz wyskoczyła ze spodni. Była ogromna. Długa na jakieś 26-27 cm, a w obwodzie tak duża, że nie mogłem ją objąć jedną ręką. Zacząłem ja mocno masować. Nie mogłem dłużej już czekać. Pchnąłem go na łóżko i wziąłem jego olbrzyma w usta. Ledwo co mi się w ustach mieściła jego główka, ale wepchnąłem go sobie trochę głębiej. Nie mogłem go jednak zmieścić do gardła, więc trzymając jego główkę w ustach, językiem masowałem jego wędzidełko i resztę jego pały. Była ogromna i cudowna. Dwoma rękami masowałem jego przyrodzenie, a prawą co jakiś czas przesuwałem na jego jaja, bo też potrzebowały masowania. Widać, że podziałało to na niego. Wziął mnie za głowę i wyjął swoją lagę z moich ust. Zaczął mnie całować i położył na łóżku. Nie przestając całować rozebrał najpierw mnie, później siebie. Założył sobie jedna moją nogę na „pagon”, a później d**gą. Poczułem jego twardą, wielką pałę na swoich pośladkach. Powoli zaczął napierać na moją dziurkę. Byłem w dobrej pozycji, bo prawą ręką masowałem jego drąga nakierowując go na swoją dziurkę, a lewą naciągając pośladek rozszerzałem zwieracz. Podniecenie nasze z każdą chwilą coraz bardziej rosło. Główka jego penisa napierając na mój otworek zaczęła powoli zaglądać do mojego wnętrza. Czuć było jego wielkość. Teraz już dwoma rękami naciągałem pośladki, żeby jak najszybciej poczuć go w sobie. Fala gorąca przelała się przez mogę ciało, gdy jego olbrzym wcisnął swój wielki łeb za moje zwieracze. Z moich ust wydobył się cichy jęk rozkoszy. Pomyślałem, jesteś już mój. Złapałem go za pośladki i lekko pociągnąłem do siebie. Centymetr po centymetrze jego męskość wsuwała się w głąb mnie. Gdy poczułem jego jądra na swoich pośladkach wiedziałem, że jest już cały we mnie. Łeb jego pały czułem w brzuchu. Prawie tak jakby mnie przebił na wylot. Zacząłem masować jego olbrzyma mocno zaciskając i zwalniając zwieracze. Widziałem ,że mu się to spodobało. Złapałem go za biodra i delikatnie odsunąłem od siebie, żeby poczuć ruch jego olbrzyma w sobie. Wysunął się delikatnie i powoli znów wjechał we mnie. Następnie już sam wysunął się ze mnie zatrzymując główkę swojej pały na moich zwieraczach od wewnątrz. Wjechał powoli we mnie i zaczął powtarzać tę czynność. Czułem w środku każdy centymetr jego pały i każdy ruch jaki wykonywał we mnie. Zaczął mnie ruchać coraz bardziej przyspieszając. Gdy już mnie rżnął bez żadnych oporów, złapałem go za pośladki mocno przeciągając go do siebie, by poczuć jak wbija się we mnie do końca. W jękach rozkoszy wyszeptałem „mocniej”. Od razu wiedział o co chodzi i za każdym posunięciem wbijał się we mnie najdalej jak mógł, a jego duże jaja odbijały się z cudownym plaskiem od moich pośladków. Już po chwili nie mogłem wytrzymać z rozkoszy i powiedziałem „już dłuższej nie wytrzymam, zaraz wystrzelę”. Jeszcze z trzy razy wbił się we mnie, wyskoczył z mojej dupy i wziął do ust moją pałę. Ten ruch spowodował wybuch ekstazy i eksplozję mojego ładunku, który się we mnie nazbierał. Strzeliłem mu prosto w usta. Wyzbierał całą moją spermę cały czas masując mnie ustami i rękami. Przesunął swoje ciało po moim ciele w kierunku mojej twarzy, układając moje nogi znowu sobie na pagonach. Zaczęliśmy się całować wymieniając między sobą spermę z jego ust. Wszędzie roznosił się zapach erotyzmu. Przysunął swoją pałę do moich pośladków i jednym ruchem wbił się we mnie odbijając jaja od mojej dupy. Teraz zmienił trochę taktykę, bo wyjął znowu swojego olbrzyma ze mnie, by nabić mnie na niego w następnym ruchu. Bawił się tak za mną przez pewien czas powodując, że moja pała znowu stała. Złapałem go za biodra przyciągając do siebie i szepnąłem „rżnij mnie”. Przytrzymałem jego biodra, żeby nie wyjął swojego penisa ze mnie. Zaczął mnie rżnąć mocno i głęboko, za każdym razem wbijając się najgłębiej jak mógł. Rozkosz była nie do opisania. Po kolejnym kwadransie spuściłem się kolejny raz. Tym razem tylko zwolnił nie przestając mnie ruchać i wbijając się mocno we mnie masował ręką moją pałę, aż do wytrysku. Sperma zalała mi twarz i tors. Był niesamowitym kochankiem. Wszystko co robił, robił to nie przestając mnie ruchać. Czułem jak jego pot spływa na mnie. Obaj byliśmy mokrzy i rozpaleni do czerwoności. Po kilku kolejnych moich wytryskach wyszeptał, że zaraz strzeli i spytał jak chcę żeby skończył. Powiedziałem, że pierwszy jego wytrysk chce by wystrzelił mi na twarz i w usta. Kilka razy jeszcze wbił się we mnie, by wyskoczyć i zbliżyć swojego olbrzyma do mojej twarzy. Ogromna ilość jego spermy zalała mi twarz i usta. Była smaczna i aromatyczna, lekko-gorzkawa. Pieściłem jego wspaniałą pałę, wylizałem całą główkę i jaja. Padliśmy cudownie zmęczeni na łóżko. Powoli robiła się już szarówka. Nawet nie wiem kiedy zasnęliśmy. Obudziłem się jak słońce było wysoko na niebie. Był przytulony do moich pleców, a na pośladkach czułem że jego pała znowu była gotowa, twarda i rozgrzana. Zacząłem masować jego penisa leżąc niezmiennie tyłem do niego. Nakierowałem jego łeb pomiędzy swoje pośladki i naparłem na niego zwieraczami. W tym momencie przebudził się. Złapał mnie za biodra i wsunął swojego olbrzyma we mnie całując mnie po szyi. Rozumieliśmy się bez słów. Zaczął mnie ruchać mocno wbijając się we mnie, tak jak lubimy. Pierwszy mój orgazm przyszedł po około pół godzinie. Jakiś czas przed wytryskiem zmieniliśmy pozycję. Przeturlaliśmy się, że leżałem teraz na nim, plecami do niego ujeżdżając jego lagę, a on walił mi konia aż do wytrysku. Sperma zalała mi brzuch i tors. Wstałem z niego i ukląkłem wypinając moją dziurkę w jego kierunku. Długo nie kazał na siebie czekać. Wszedł we mnie po same jaja, które czułem jak się mocno odbijają od moich pośladków przy każdym jego pchnięciu. Jego pałę czułem tak głęboko, jakby od wewnątrz popychała mojego penisa, który po raz kolejny prężył się do boju. Po kolejnym moim wytrysku, stwierdziliśmy że trzeba się odświeżyć. Poszedłem pod prysznic. Puściłem gorącą wodę i zacząłem namydlać ciało. Nagle poczułem jego ręce na swoich plecach. Umył mi plecy, masując całe moje ciało. Odwdzięczyłem się tym samym. Ukląkłem i wziąłem jego cudo do ust. Chwilę go popieściłem, lecz zapragnąłem poczuć go znowu w sobie. Wstałem przodem do niego podając mu moją prawą nogę i opierając się plecami o kafelki. Zrozumiał o co mi chodzi. Złapał mnie za nogę pod kolanem przybliżając się do mnie. Czułem jego pewny chwyt. Podrzuciłem lewą nogę, którą również złapał za kolanem. Objąłem go nogami na wysokości pasa. Mając teraz prostą drogę do mojej dziurki, trzymając mnie za pośladki, opartego o ścianę kabiny, wepchnął swojego olbrzyma w moją dupę. Mocno przytuleni do siebie, pod gorąco wodą zaznawaliśmy nieziemskich rozkoszy. Ruchał mnie tak z dobre 40 minut zanim powiedział, że wystrzeli. Poprosiłem żeby nie wyciągał go ze mnie. Po kilkunastu mocnych ruchach wbił się we mnie po same jaja i zastygł w rozkosznym orgazmie przelewającym się po jego ciele. Cały drżał z podniecenia. Poczułem mocny wystrzał w środku i fala ciepła rozlała się po mojej dupie zalewając moje jelita jego biało-srebrzystą spermą. W tym momencie również spuściłem się zalewając jego tors. Później normalnie umyliśmy się, a po godzinie każdy pojechał w swoich sprawach. Spotykaliśmy się jeszcze wiele razy i za każdym razem było tak niesamowicie. Niestety pewnego dnia nie zastałem go w mieszkaniu na przeciwko pomnika Jana Sobieskiego w G. Dowiedziałem się, że już tam nie mieszka. Pozostały mi cudowne wspomnienia. Mam nadzieję, że jeszcze się kiedyś spotkamy. - Polski Video Czat Poznaj nowe osoby z całej Polski na
mój pierwszy raz opowiadania erotyczne